10 months in the USA
"The key to happiness is having dreams.
The key to success is making your dreams come true."

CHEERLEADING! :)


Link 19.11.2010 :: 04:34 Komentuj (26)
Stwierdziłam że dodam osobny wpis na ten temat, bo strasznie dużo ludzi przesyła mi maile pytając jak to wsyzstko wygląda. 
No więc, w amerykańskiej szkole, na początku są tak zwane przesłuchania. Musisz się wykazać synchronizacją, dykcją i ''wiecznym uśmiechem''. Nie jest tak trudno. Nie ma określonej liczby osób w drużynie. 
Cheerleaders dla drużyny football'u w mojej szkole to tylko 8 osób. Natomiast w mojej grupie cheerleaders dla wrestlingu- 7. To wszystko zależy od układu, trenerki i tego jaki jest wybór dziewczyn. 
Cheerleading dla druzyny wrestlingu jest dość ciekawą sprawą, bo oprócz figur stojących, robimy także ''sitting cheers''- siedzisz na ziemi, na specjalnych, zrobionych na zamówienie, imiennymi poduszkami, i wystukujesz rytm w podłogę, za pomocą dłoni. Dlatego taka ważna jest synchronizacja, bo jest (jak się może nie wydaje) to straaaaaaasznie trudne!!! 
Treningi mamy codziennie, by opanować wszystkie układy. Pierwsze rozgrywki są 5 grudnia.

Mamuś, chciałaś zobaczyć strój:


Tutaj, wygłupiałam się z małą Ari- tak brzmi jeden z tekstów, które mamy w planie pokazać na zawodach...
jest ich 62... do każdego inny układ uderzeń w podłogę, co strasznie miesza wszystko!!! 




Pozdrawiam!!! 
Mamuś- strasznie za Tobą tęsknię! Dzięki za misia, jest ze mną cały czas!!!